Boa Vista - w przygotowaniu
Zdjęcie
Wyspy Zielonego Przylądka – kraina "no stress" i kreolskiej duszy
Republika Zielonego Przylądka (port. República de Cabo Verde) to archipelag wulkanicznych wysp rozsypanych po Oceanie Atlantyckim. Wraz z Wyspami Kanaryjskimi, Azorami i Maderą tworzą obszar zwany Makaronezją.
Archipelag znajduje się około 600 km od zachodniego wybrzeża Afryki i 1750 km od Gran Canarii. Nazwa kraju wywodzi się od najbardziej na zachód wysuniętego punktu Afryki - Przylądka Zielonego (Cap-Vert).
Cabo Verde kusi niezwykłą różnorodnością przyrody i krajobrazów. Na sąsiednich wyspach Sal i Boa Vista królują bezkresne plaże, gdzie sezonowo możemy spotkać żółwie morskie. Fogo i São Nicolau zachwycają wulkanicznym charakterem, a szczególnie Fogo z majestatycznym wulkanem i uprawami doskonały kawy. Z kolei São Vicente i Santo Antão (ojczyzna rumu znany jako grogue) to zielone wzgórza, malownicze trasy trekingowe oraz żywa kultura – karnawał w Mindelo i melancholijna morna bosonogiej divy Cesária Évory.
Bez względu na to którą z wysp obierzemy, jako cel naszej wyprawy w każdej z nich odnajdziemy kreolską gościnność i filozofię życia w stylu "no stress", lokalnie określaną jako morabeza. To właśnie ona obok niezwykłej tożsamości kreolskiej – będącej wynikiem przenikania się kultur europejskiej i afrykańskiej – nadaje archipelagowi unikalny charakter. Język kreolski używany przez mieszańców na co dzień to mieszanka portugalskiego i dialektów afrykańskich – swoiste połączenie dziedzictwa, języków i tradycji ukształtowane na skrzyżowaniu morskich szlaków Europy, Afryki i obu Ameryk.
Sal Rei
Sal Rei zlokalizowane jest w północno-zachodniej części wyspy, to stolica i największe miasto na Boa Vista. Nazwa oznacza "Królewską Sól", co nawiązuje do czasów, gdy miejscowość słynęła właśnie z wydobycia soli, o czym świadczą pozostałości dawnych salin. Miasteczko ma niezwykle spokojny, senny klimat. W jego centrum znajduje się stary port rybacki, w którym wciąż tętni codzienne życie. Warto zajrzeć na lokalny targ rybny, położony tuż obok - to doskonałe miejsce, by poczuć prawdziwy rytm wyspy i spotkać mieszkańców wracających z połowów. Warto też wybrać się na spacer wzdłuż plaży Praia Diante, skąd rozpościera się piękny widok na ocean i małą wysepka Ilhéu de Sal Rei. Sercem miasta jest plac Santa Isabel, otoczony przez tradycyjny kościół, nieliczne sklepiki, lokalne knajpki i kolorowe murale. Spacerując wzdłuż ulic, można podziwiać stare kolonialne domy, które przypominają o portugalskiej historii wyspy. Co ciekawe, to właśnie w Sal Rei znajduje się jedyna stacja benzynowa na wyspie.
Rabil
Kilkanaście kilometrów od Sal Rei leży Rabil – niewielka, spokojna miejscowość, która była pierwszą stolicą wyspy Boa Vista. Dziś życie toczy się tu niespiesznie i wciąż można poczuć ducha dawnych czasów. Rabil słynie z tradycyjnej ceramiki. Warto odwiedzić Centro de Artesanato, czyli małą pracownię artystyczną, gdzie lokalni rzemieślnicy i ucząca się młodzież tworzą naczynia, figurki i ozdoby z gliny. To świetne miejsce, by podejrzeć ich przy pracy i kupić oryginalną pamiątkę prosto z wyspy. Serce miejscowości stanowi najstarszy na wyspie kościół św. Rocha (Igreja de São Roque) wybudowany w z 1804 roku. To biało-niebieska świątynia z charakterystyczną wieżyczką, otoczona palmami i barwnymi domami. Wnętrze kościoła jest skromne, ale pełne uroku – drewniany ołtarz, proste ławki i światło wpadające przez niewielkie okna tworzą atmosferę zadumy i refleksji.
Bofareira
Miejscowość jest niewielka, ale ma swój niepowtarzalny klimat. Kolorowe domy i niewielkie uliczki tworzą atmosferę prostoty i spokoju. Przy niewielkim głównym placu możemy napić się kawy w lokalnej knajpce obserwując niespieszne życie i koloryt mieszkańców Cabo Verde. Z Bofareiry można także wyruszyć w kierunku wydm i pustynnych terenów Boa Visty, które rozciągają się tuż za wioską.
Fundo das Figureiras
Na wschodnim wybrzeżu Boa Visty dotrzemy do Fundo das Figueiras – niewielkiej, lecz niezwykle urokliwej wioski, która zachwyca spokojem, kolorami i autentycznym klimatem wyspy. To najbarwniejsze miejsce na wyspie - wokół domów rosną palmy, kwitną bugenwille, a w powietrzu unosi się zapach kwiatów i morskiej bryzy. Centralnym punktem miejscowości jest kościół św. Jana Baptysty (Igreja de São João Baptista) – niewielka, kolorowa świątynia, przy której często można spotkać dzieci bawiące się na placu i mieszkańców rozmawiających w cieniu palm. To również rodzinna wioska ojca Cesarii Evory - królowej morny - nostalgicznych kabowerdeńskich dźwięków. Kolejną znaną osobistością, która tutaj mieszkała był pierwszy prezydent Republiki Zielonego Przylądka - Aristides Pereira. Lotnisko na wyspie nazwane jest na jego cześć, a jego dom możemy odwiedzić w ramach lokalnej wycieczki.
Plaże - Boa Vista słynie z niezwykle szerokich, złocistych plaż, które ciągną się kilometrami wzdłuż wybrzeża. To właśnie tu można poczuć prawdziwe znaczenie słów "spokój" i "wolność". Większość plaż jest niemal pusta – idealna dla osób, którzy szukają ciszy, natury i odrobiny bezludnego raju.
Praia de Santa Mónica – zlokalizowana południowo-zachodniej części wyspy Boa , często nazywana jedną z najpiękniejszych plaż Afryki. Około 20 kilometrów delikatnego, białego piasku niemal bez zabudowań i infrastruktury turystycznej. Plaża przylega do Rezerwatu Przyrody Morro de Areia, który jest ważny dla ochrony ptaków i żółwi. Okolica oferuje również możliwość wycieczek quadami, buggy lub samochodami z napędem 4x4, aby odkryć wydmy i dalsze zakątki wyspy.
Praia de Chaves – położona w zachodniej części wyspy, zaledwie 10 km od stolicy. Zachwycająca, 5 kilometrowa szeroka, z łagodnym zejściem do oceanu i pięknymi wydmami. To tutaj znajduje się kilka dużych resortów hotelowych, a także drobne budki z pamiątkami, czy restauracja przy plaży. Wystarczy jednak pospacerować nieco dalej, aby zanurzyć się w bezkresnym krajobrazie wysokich wydm. To idealne miejsce na długie spacery wzdłuż turkusowego oceanu, kąpiele, podziwianie zachodów słońca, czy przejażdżkę konno. To również jedno z ulubionych miejsc surferów i kitesurferów. Ciekawostką jest tu komin dawnej cegielni, która funkcjonowała do 1927 roku i słynęła z produkcji tradycyjnych portugalskich płytek azulejos.
Praia da Varandinha – to kolejna perełka, która przyciąga nie tylko złotym piaskiem, ale przede wszystkim charakterystycznymi skałami i kamiennym łukiem wyłaniającym się z klifu. Tutaj również może wejść do niewielkiej jaskini. To idealne miejcie na sesję zdjęciową, relaks, czy windsurfing.
Praia de Atalanta - na północnym wybrzeżu. Przyciąga nie tylko miłośników błogiego lenistwa, ale także turystów zaciekawionych historią wyspy. W 19868 roku u wybrzeży Boa Visty rozbił się statek, którego wrak aktualnie możemy tu zobaczyć. Podobno załoga ocalała a w raz z nią żywność, wino i drewniane panele przeznaczone do budowy kościoła w Brazylii, gdzie zmierzał statek. Rdzawe szczątki statku wciąż wystają z piasku, tworząc niezwykle malowniczy kontrast z błękitem oceanu – to jedno z najczęściej fotografowanych miejsc na wyspie.
Praia de Chaves – położona w zachodniej części wyspy, zaledwie 10 km od stolicy. Zachwycająca, 5 kilometrowa szeroka, z łagodnym zejściem do oceanu i pięknymi wydmami. To tutaj znajduje się kilka dużych resortów hotelowych, a także drobne budki z pamiątkami, czy restauracja przy plaży. Wystarczy jednak pospacerować nieco dalej, aby zanurzyć się w bezkresnym krajobrazie wysokich wydm. To idealne miejsce na długie spacery wzdłuż turkusowego oceanu, kąpiele, podziwianie zachodów słońca, czy przejażdżkę konno. To również jedno z ulubionych miejsc surferów i kitesurferów. Ciekawostką jest tu komin dawnej cegielni, która funkcjonowała do 1927 roku i słynęła z produkcji tradycyjnych portugalskich płytek azulejos.
Praia da Varandinha – to kolejna perełka, która przyciąga nie tylko złotym piaskiem, ale przede wszystkim charakterystycznymi skałami i kamiennym łukiem wyłaniającym się z klifu. Tutaj również może wejść do niewielkiej jaskini. To idealne miejcie na sesję zdjęciową, relaks, czy windsurfing.
Praia de Atalanta - na północnym wybrzeżu. Przyciąga nie tylko miłośników błogiego lenistwa, ale także turystów zaciekawionych historią wyspy. W 19868 roku u wybrzeży Boa Visty rozbił się statek, którego wrak aktualnie możemy tu zobaczyć. Podobno załoga ocalała a w raz z nią żywność, wino i drewniane panele przeznaczone do budowy kościoła w Brazylii, gdzie zmierzał statek. Rdzawe szczątki statku wciąż wystają z piasku, tworząc niezwykle malowniczy kontrast z błękitem oceanu – to jedno z najczęściej fotografowanych miejsc na wyspie.
Inne:
